Dom do góry nogami

„Świat staje na głowie!” – być może coś takiego krzyknęliby dawni górale, widząc co się współcześnie dzieje w Zakopanem (np. taki Sabała) z miejscowymi/turystami (niepotrzebne skreślić). Sposób patrzenia na rzeczywistość – w rozumieniu poglądów – zawsze da się w miarę bezboleśnie zmienić. A jak by to było, gdyby góra i dół naprawdę zamieniły się miejscami? Możliwość sprawdzenia tego na własnej skórze i błędnikach oferuje Domek do góry nogami w Zakopanem.

Niby domek jak domek – kuchnia, pokoje, sypialnie, sień, trochę mebli i innego sprzętu, figury imitujące mieszkańców... Problem dla zmysłów stanowią odczuwalne boczne odchylenie konstrukcji oraz fakt, że wszystko jest tu na opak. Krzesła, łóżka, szafki, itp. itd. - wszystko „wisi z podłogi”, dwunastka na zegarach mieści się u dołu tarczy, inni goście chodzą po suficie, a cały dom styka się z ziemią dachem miast fundamentami. Takie wrażenia tworzą zdecydowanie odmienny obraz od tego, do którego jesteśmy przyzwyczajeni na co dzień, gwarantując nietypowe wrażenia.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Tutaj świat dosłownie stoi na głowie. Dach domu dotyka ziemi, fundamenty pną się ku niebu, meble wiszą u góry na podłodze, a goście spacerują tam, gdzie powinien być sufit… Jakby tego było mało, cała konstrukcja jest lekko przechylona. Błędnik może zwariować. Wejście do domu do góry nogami zapewnia niepowtarzalne, oderwane od szarej rzeczywistości przeżycia.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy